Pasażerowie jadący pociągami z Przemyśla na Ukrainę muszą przechodzić kontrolę w budynku terminala granicznego. MSWiA nie planuje powrotu do prowadzenia procedur w wagonach. Znacząco utrudnia to organizację przewozów w dłuższych relacjach międzynarodowych.
Niedawno PKP Intercity poinformowało, że nie zamierza wznawiać kursów zawieszonego w 2022 r. połączenia Lwów Express. Międzynarodowy pociąg z Wrocławia do Lwowa z wagonami bezpośrednimi do Kijowa był w ostatnim czasie swojego funkcjonowania jedynym składem przekraczającym granicę w Medyce, który rozpoczynał bieg w głębi kraju, a nie w Przemyślu. Przewoźnik tłumaczy, że na jego decyzję wpływ ma przede wszystkim obecna organizacja kontroli granicznej.
MSWiA: Za dużo pasażerów, by odprawić ich w pociągu
Pasażerowie kolei muszą teraz zarówno przy wjeździe do Polski, jak i przy wyjeździe na Ukrainę, przejść wszystkie procedury w budynku terminalowym zlokalizowanym na stacji Przemyśl Główny. Służby odeszły więc od modelu, w którym kontrole odbywały się wewnątrz składów podczas przejazdu odcinkiem Przemyśl – granica państwa bądź podczas postoju technicznego. – Od wybuchu wojny w Ukrainie mamy niespotykany wcześniej ruch na granicy polsko-ukraińskiej, który potęguje jeszcze fakt zamknięcia przestrzeni powietrznej nad Ukrainą – tłumaczy Wydział Obsługi Mediów Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Resort zwraca też uwagę na zmieniający się sposób kontroli obejmujący skanowanie twarzy czy pobieranie odcisków palców od obywateli państw pozaunijnych. – Utrudnia to prowadzenie mobilnych kontroli granicznych w pociągu. Powrót do dawnych metod pracy jest nieefektywny przy obecnej liczbie podróżnych i wyzwaniach związanych z bezpieczeństwem – ocenia MSWiA.
Według przywoływanych przez ministerstwo danych aktualnie każdy z liczniejszych niż dawniej pociągów przewozi od 300 do 500 osób. – Gdyby funkcjonariusze mieli sprawdzać tak liczną grupę wewnątrz wagonów, trwałoby to znacznie dłużej niż sam 20-minutowy przejazd odcinka granicznego – twierdzą służby prasowe ministra. Miałoby to skutkować dużymi opóźnieniami w ruchu kolejowym i blokowaniem infrastruktury.
Terminal odpraw przeszedł modernizację
Prowadzenie odpraw w terminalu ma więc być efektywniejsze, co potwierdziły analizy porównawcze czasu kontroli z użyciem urządzeń stacjonarnych i mobilnych. Obiekt został zresztą w ostatnich latach zmodernizowany, a liczba stanowisk obsługi podwoiła się z 5 do 10. – Służby mogą więc szybko obsługiwać podróżnych jadących w obu kierunkach jednocześnie – usłyszeliśmy.
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem
zgody na:
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów
zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji
handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu
w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z
siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.